Ssanie oleju

Ssanie oleju znane było już w starożytności, jako ajuwerdyjska metoda oczyszczania organizmu z toksyn i leczenia wielu chorób. Wraz z modą na zdrowy tryb życia, ssanie oleju powróciło do łask. Metodę tę, jaką znamy dzisiaj, wprowadził w 1992 roku, lekarz z Ukrainy – R. Karach (polecamy też zapoznanie się z Tombakiem), który używał jej z powodzeniem, na sobie oraz w swoich praktykach lekarskich. Twierdził, że ssanie oleju może leczyć od chorób serca, przez problemy trawienne, po zaburzenia równowagi hormonalnej, każdego organizmu.

Na czym polega ssanie oleju?

Ssanie oleju polega na przepłukiwaniu jamy ustnej olejem roślinnym, przez około 15 – 20 minut. W tym czasie tłuszcz ten jest poddawany zasysaniu i przepychaniu przez zęby, co ma pomóc pozbyć się bakterii oraz innych toksyn z naszego organizmu. Zabieg ten wykonuje się od jednego do trzech razy dziennie, przed posiłkami. Pierwsze płukanie trzeba wykonać zawsze na czczo (bez picia nawet wody) i przed umyciem zębów. Po zakończeniu ssania należy olej wypluć, a usta przepłukać wodą i następnie normalnie umyć zęby – szczoteczką i pastą.

Jaki olej stosować do płukania?

Do ssania zazwyczaj używa się oleju z nasion słonecznika bądź sezamu, albo coraz bardziej popularnego oleju kokosowego. W rzeczywistości każdy olej roślinny będzie działać. Jednak smak oliwy z oliwek czy oleju lnianego, może okazać się zbyt intensywny. Najlepiej rozpocząć płukanie olejem od tłuszczu kokosowego, który ma najprzyjemniejszy smak. Z czasem warto wypróbować także tę metodę wraz z olejem słonecznikowym, który ma smak delikatny, czy z bardziej wyrazistym sezamowym. Należy unikać olejów niskiej jakości, takich jak: olej kukurydziany, rzepakowy, z nasion bawełny, sojowy i wszystkich tych, które bardzo szybko jełczeją (np. olej lniany). Najlepiej używać olejów nierafinowanych i pochodzących z ekologicznych upraw. Jednak jak się będziemy mogli przekonać, prędzej dostaniemy w takiej formie olej kokosowy, niż słonecznikowy.

CocoFarm Olej kokosowy 240g
CocoFarm Olej kokosowy 240g

Olej kokosowy do ssania

Porównaj aktualne ceny

Jak działa ssanie oleju?

Ssanie oleju ma nam pomóc w oczyszczaniu naszego organizmu. Dzięki tej metodzie mamy pozbyć się toksyn, śluzu i szkodliwych bakterii, których jest mnóstwo w jamie ustnej, w szczególności po nocnym wypoczynku. Wydalenie szkodliwych substancji z organizmu ma poprawić stan naszego zdrowia. Drobnoustroje, które zamieszkują naszą jamę ustną powodują choroby dziąseł i próchnicę zębów oraz przyczyniają się do wielu innych problemów zdrowotnych, w tym do zapalenia stawów i chorób serca. Kiedy ssiemy olej, błony mikroorganizmów są przyciągane do niego. Kiedy przemieszczamy go wokół zębów i dziąseł, bakterie ukrywające się w szczelinach dziąseł oraz w porach i kanalikach zębów są wysysane i stają się częścią gęstej pianki, która powstaje w rezultacie ssania oleju. Wraz z wypluciem oleju, pozbywamy się wszystkich drobnoustrojów.

Oleofarm Oliwa z oliwek 0,5l
Oleofarm Oliwa z oliwek 0,5l

Ssanie oliwy z oliwek

Porównaj aktualne ceny

Efekty ssania oleju? Czyli na co pomaga?

Wiele osób zauważyło po ssaniu oleju, wybielenie swoich zębów oraz poprawę świeżości oddechu. Metoda ta pomogła niektórym osobom pozbyć się nawracających bólów głowy, zapalenia zatok i oskrzeli. Można wypróbować ssanie oleju przy bólach gardła, zębów oraz przy katarze. Zostało potwierdzone dobroczynne działanie ssania oleju na choroby dziąseł, migdałków oraz na próchnicę zębów. Metoda ta może wspomóc nas w walce z chorobami krwi oraz problemami skórnymi typu trądzik, łuszczyca, grzybica czy egzema. Może również złagodzić objawy chorób pokarmowych, kobiecych czy układu nerwowego.

8 komentarzy

  1. Próbowałam ssać olej lniany, no to jest nie dla mnie. Smak oleju słonecznikowego jest znacznie delikatniejszy.

  2. Ja oprócz oleju kokosowego nie próbowałam ssania innych. Z resztą nie wyobrażam sobie smaku kujawskiego w ustach..blehh :)

  3. Ssanie oleju, to nic strasznego!
    Ssę olej ponad dwa miesiace, mam wybielone zęby, lepszy sen.
    Wcześniej miałam problem z kolanem, przez kilka miesięcy brałam kolagen i chondronitynę z glukosaminą, myślałam, że mam wyleczony staw kolanowy, a kiedy zaczęłam ssać olej odezwało mi się kolano.Ból odczuwałam wieczorem, a po kilku tygodniach było tak żle, że nie mogłam chodzić. Tombak ostrzegal że poprzednie urazy czy stany zapalne będą powracać, ale trzeba kontynuować ssanie oleju.
    Znikł ból kolana, idąc czuję, że nie do końca jest zdrowe, ale nie boli.
    Polecam, nie ma się czego bać.

  4. Codziennie od dwóch tygodni ssę olej kokosowy i nie wyobrażam sobie brać do ust żadnego innego. Olej kokosowy jest przyjemny w smaku i pięknie pachnie i naprawdę już czuję, że coś się dobrego dzieje:))

  5. Właśnie tez się zastanawiałam nad olejem kokosowym, bo uwielbiam jego zapach i chyba tylko ten byłabym w stanie znieść;) Słyszałam,że to pomaga na migreny, ale zanim rozpocznę tę kurację, to wolę się upewnić, czy w ogóle komuś pomógł na to. Ela, Tobie widzę w wielu problemach pomógł, więc może spróbuję. A wiecie może, jak długo trzeba czekać na efekty?

  6. Wzięłam się w końcu za swoje zdrowie i zaczęłam stosować metodę ssania oleju. Kupiłam nierafinowany olej kokosowy w sklepie ze zdrową żywnością i codziennie praktykuję rano i wieczorem ssanie tego oleju. Ciekawa jestem efektów.

  7. Postanowiłam wziąć się za ssanie oleju ze względu na zatoki. Wytrzymuję z tym olejem jakieś 5 minut. Jak Wy to robicie, że aż 15 minut???

Dodaj komentarz

Navigate